
Tkanina lniana - jak rozpoznać oszustwo
Len jest jednym z najbardziej szlachetnych materiałów, a co za tym idzie, jednym z najdroższych. Dobrej jakości tkanina lniana kosztuje około 25zł za metr bieżący o szerokości 150cm. Co za tym idzie, sam koszt materiału potrzebnego do wykonania koszuli, marynarki lub spodni wynosi około 50zł brutto, a wykonanie i dodatki potrafią tą kwotę podnieść o drugie tyle. Jak więc jest to możliwe, że zdarzają się "okazje" zakupu tego typu wyrobów za cenę zbliżoną do ceny samego materiału...?
Zagadka tkwi w niewiedzy konsumentów. Otóż okazuje się, że spora liczba produktów, które posiadają wszywkę "100% len" to materiał nie posiadający z lnem absolutnie nic wspólnego. Wiele spotykanych w ofertach tkanin to bawełna, wiskoza lub co gorsza poliester. Pytacie, jak to możliwe? Producenci tkanin znaleźli sposób na produkcję tkanin podobnych do lnu z tańszych surowców. Tkanina wygląda bardzo podobnie, ponieważ jest tkana w odpowiedni sposób, wykończana chemicznie w celu zmiękczenia i upodobnienia do lnu, co jeszcze bardziej pogarsza jej oddziaływanie na skórę. Większość producentów takich tkanin opisuje je jako lniano-podobne, o splocie lnianym lub jako lny syntetyczne. Ten ostatni przykład brzmi chyba najśmieszniej, bo tego typu tkanina nie posiada żadnych właściwości prawdziwej tkaniny lnianej. Producenci tkanin zachowują w tym wypadku pewną uczciwość, bo opisują je zgodnie z prawdą, ale firmy produkujące odzież z tych tkanin nie mają najczęściej absolutnie żadnych oporów przed oznaczaniem swoich produktów jako 100% len!! Dlaczego? Ponieważ olbrzymia większość konsumentów nie jest w stanie poprawnie rozpoznać składu tkaniny.
Najgorsze w tej sytuacji jest to, że konsumenci najczęściej nie są świadomi tego, że produkty, które kupują jako lniane w bardzo atrakcyjnych cenach, są wykonane z zupełnie innych materiałów. Kontrola zawartości materiału jest trudna i powinna być wykonywana przez Inspekcję Handlową, jednak z ilości tego typu produktów dostępnych w sklepach odzieżowych oraz hipermarketach widać ewidentnie, że nikt tego nie kontroluje. Warto zatem zadać sobie trochę trudu i sprawdzić sklep, w którym kupujemy, producenta, który wyprodukował dany produkt i zawierzyć jedynie tym, którzy mają potwierdzoną wiarygodność i dobrą opinię wśród konsumentów. Trudne, ale z pomocą przychodzi nam od dłuższego czasu internet i wyszukiwarki, więc szukajmy informacji i nie dajmy się oszukać!!
Świetnym przykładem na uwidocznienie problemów z rozpoznaniem tkaniny lnianej są często spotykane oferty toreb ekologicznych (biodegradowalnych), które w większości przypadków są oferowane jako lniane, choć już nawet po zdjęciach widać, że torba jest wykonana z surówki bawełnianej i nie ma z lnem nic wspólnego. Wspomnę tu po raz kolejny o cenie takich toreb. U nieuczciwych sprzedawców "torby lniane" kosztują tyle, co u uczciwych sprzedawców torby wykonane z surówki bawełnianej. Dziwna jest chęć oszustwa pod tym względem, ponieważ torby ekologiczne z surówki bawełnianej często nie ustępują pod żadnym względem torbom z lnu. Rozumiem, że w tym wypadku liczy się samo hasło, które przyciąga naiwnych klientów.
Jednym ze sposobów, dzięki którym można sprawdzić, czy tkanina jest naturalna, jest podpalenie jej kawałka. Tkaniny naturalne będą się spalać, natomiast w przypadku tkanin sztucznych będzie widać oznaki topienia. Więc jeśli próbka się pali zamiast topić, to ogranicza nam pole wyboru do lnu i bawełny. Oczywiście są również inne tkaniny naturalne, takie jak jedwab, konopie oraz inne mniej popularne, ale tego rodzaju tkaniny rzadko są stosowane jako tańszy zamiennik lnu. Zatem jeśli się nie topi, to zostaje nam bawełna lub len. Możemy zwrócić uwagę na grubość włókien, wyciągając pojedyncze nitki ze splotu tkaniny. Bawełna ma zwykle krótsze i cieńsze włókna, a len jest grubszy i jego włókna zwykle są grubsze. Oczywiście od tej reguły są wyjątki, jak od każdej, ale generalna zasada powinna sprawdzić się w większości sytuacji.
Jasne jest, że tego rodzaju eksperymenty ciężko jest przeprowadzać w sklepie :) jak również na ciuchach, które posiadacie, bo można je zwyczajnie zniszczyć. Więc warto poszukać dobrych sprzedawców i producentów, a zwłaszcza zachować ostrożność przy okazyjnych ofertach i zaskakująco niskich cenach, które kusić będą zawsze, ale nie zawsze przyniosą oczekiwany po wyrobach lnianych komfort użytkowania.

Pięknie to co ja mam w takim razie?? kupiłam tkaninę LEN ok jedna była 50% bawełna i 50% len ale druga len syntetyczny . Obie palą się pięknie, bez topienia się...dosłownie jak papier. włókna mają naprawdę gdybe, sploty typowy dla lnu. I bądź tu człowieku mądry
len syntetyczny, to brzmi dziwnie... czy sprzedawca zdradził skład tego cuda? :)
Tkanina 50% bawełna i 50% len też nie będzie się topić, ponieważ oba włókna są naturalne. W praktyce ciężko odróżnić 100% len od 50% len i 50% bawełna... tkanina z dodatkiem bawełny szybciej się zniszczy, to pewne.
Witam
Ostatnio zakupiłem 3mb lnu w cenie 10zł za mb. Nie byłem ceną zdziwiony gdyż rok temu kupowałem 5mb z tej samej cenie. Tkanina jest naturalna ale nie mam pewności czy to jest prawdziwy len. Jest ona (tkanina) cienka i delikatna, włókna są długie jak cała tkanina. Muszę być w 100% pewien że to len. Jakieś rady?
Ostatnio na Allegro pojawiły się prześcieradła lniane w cenie ok. 9 zł. Dzisiaj takie same i w podobnej cenie pojawiły się w Carrefour. Kupiłam jedno z myślą o przerobieniu na ściereczki. Wyciągnęłam nitkę i spaliłam - pali się błyskawicznie, ale nie potrafię określić czy na końcu jest stopiona. Chyba nie. Ale wątpię czy to len. Z tego co wiem to len jest chyba dosyć mocny, a ta nitka bardzo łatwo się rwała - bardzo słaba. Jeśli ktoś zakupił, to proszę napisać co to może być. Mi wydaje się, że to kiepskiej jakości bawełna. No i oczywiście z Chin.
Prawdziwy len ma firma z łodzi Emka z tego co pamiętam Emka Trading.
Kupiłem tkaninę na obrus i jest piękna , kosztowała co prawda 23 zł za metr.
Pozdrawiam
Edward
100% pewności może dać tylko producent. Są pewne sposoby, które pozwalają wykluczyć domieszkę materiałów sztucznych (poliester). Należy kawałek tkaniny uciąć, podpalić i obserwować. Jeśli choć trochę się topi, to znaczy, że posiada sztuczną domieszkę, jeśli pali się w całości, włókna są naturalne. (Oczywiście ostrożnie z ogniem, żebyście sobie krzywdy nie zrobili i niczego nie spalili!! ...może przeprowadźcie eksperyment w wannie...? :-) ). Domieszkę bawełny można zaobserwować wyciągając pojedyncze nitki, ponieważ włókna lniane są zwykle dużo grubsze i dłuższe niż bawełniane (drobne i krótkie), ale ta metoda jest dobra chyba tylko dla specjalistów, bo laik może się pomylić. Powodzenia!
Chciałam kupić kawałek materiału, żeby uszyć dla dziecka nosidło - len to najbardziej polecany materiał. Jednak w naszym mieście nie dość, że nie ma żadnego wyboru kolorystycznego, to nie mam pewności czy to 100% len. Gdzie mogę go kupić ?
z jakiego miasta jesteś?
w Łodzi jest sklep "polski len" gdzieś na sienkiewicza, tam pewnie by nie oszukali na składzie tkaniny
może wysyłkowo sprzedałaby fabryka lnu w żyrardowie albo świebodziciach (nie wiem, czy jeszcze działa)...?
albo wyniki z sieci... www.lniane.pl (same ubrania, ale może tkaninę też by sprzedali) albo www.lnianyzaulek.pl , powysyłaj maile z zapytaniem i może się uda :-)
Chciałam kupić kawałek materiału, żeby uszyć dla dziecka nosidło - len to najbardziej polecany materiał. Jednak w naszym mieście nie dość, że nie ma żadnego wyboru kolorystycznego, to nie mam pewności czy to 100% len. Gdzie mogę go kupić ?
Może tak troszke nie w temacie, ale czy ktoś w ogóle wie co to jest jedwab lnianyi mogłby mi to wyjaśnić?